XIII Wyrypa Beskidzka

Wszelkiego rodzaju wyjazdy te bliskie jak i dalekie.

Moderatorzy: Baker, Zarząd Koła

ODPOWIEDZ
Karweta
Posty: 1462
Rejestracja: 25 paź 2009 09:59
Lokalizacja: Katowice
Kontakt:

XIII Wyrypa Beskidzka

Post autor: Karweta » 28 cze 2019 08:49

Ahoj!

Już 12 lipca rusza trzynasta Wyrypa Beskidzka!

W tym roku zaplanowałem dwie trasy:
-50 km: z Wilkowic na Klimczok, dalej Beskidem Węgierskim na przełęcz Salmopolską, Malinowską Skałę do Węgierskiej Górki, na Boraczą, Redykalną i Zagroń
-100 km: z Wilkowic na Chrobaczą Łąkę, dalej do Porąbki, na przełęcz Bukowską, dalej na Potrójna, Łamaną Skałę, do Ślemienia, na przełęcz Klekociny, Mędralową, Głuchaczki, Pilsko, Rysiankę, Halę Redykalną na Zagroń

Zapisy są tutaj: https://skpb.us16.list-manage.com/subsc ... 7799e8f083

Wpisowe to 20 zł, pobierane na starcie.

Aaa właśnie, start jest o 19.00, skorelowany z pociągiem z Katowic o 17:32

Do zobaczenia!

Dorrota
Zarząd Koła
Posty: 1039
Rejestracja: 11 mar 2012 08:05
Lokalizacja: Suszecka metropolia

Re: XIII Wyrypa Beskidzka

Post autor: Dorrota » 16 lip 2019 10:51

Do historii przeszła XIII Wyrypa Beskidzka, która odbyła się 12-14.07 na trasie Wilkowice-Bystra – Chata na Zagroniu. Spośród 177 startujących osób na metę doszło 80. Pogoda, delikatnie mówiąc, nie rozpieszczała. Uczestnikom dziękowaliśmy w osobnym poście na facebooku, ten przeznaczony jest ku chwale wszystkich osób, które wsparły imprezę organizacyjnie. Była Was ilość ogromna i to dzięki Waszemu zaangażowaniu impreza zakończyła się bardzo pozytywnie, bo pracy było mnóstwo.
Dziękujemy zatem:
- Markowi, który zaplanował trasy, zebrał zapisy i działał na facebooku,
- Łukaszowi, który przetransportował produkty spożywcze na żur dla 200 osób na Zagroń,
- Markowi, który obsadził kilkugodzinną lukę w obsłudze na Zagroniu, rezygnując z wcześniejszych planów,
- Magdzie i Mateuszowi, którzy pomogli na starcie monitorować ilość uczestników
- Ani, Michałowi, Marcinowi, Kubie, Mateuszowi, Michałowi, Agnieszce, którzy robili zakupy, transportowali, zapisywali, gotowali, kroili, sprzątali, zmywali, jeszcze im się udało udoskonalić obejście Zagronia w międzyczasie – ogólnie roboty wielofunkcyjne zasilane chyba energią geotermalną, aktywne 24 h na dobę,
- turystom - Jackowi, Marcinowi i Bartoszowi, którzy w spontanicznej akcji obrali w zastraszającym tempie ziemniaki do zupy i jeszcze im było mało pracy
- Adamowi, Marcinowi, Madzi, Oli, Agnieszce i Arturowi, którzy na Głuchaczkach dbali o komfort fizyczny i psychiczny uczestników trasy 100km
W sumie wychodzi ponad 20 osób – imponująca liczba. Współpraca z Wami i jej efekty dają niesamowitą satysfakcję i motywację do dalszego działania. Serdecznie dziękujemy!

ODPOWIEDZ